Po raz pierwszy od 150 lat w pobliżu stolicy Nowej Zelandii przyszły na świat młode kiwi
8 grudnia 2023, 10:34Po raz pierwszy od ponad 150 lat w pobliżu stolicy Nowej Zelandii, Wellington, wykluły się pisklęta kiwi. Olbrzymi sukces to efekt wielu lat przygotowań, które poskutkowały rozpoczęciem w ubiegłym roku projektu reintrodukcji kiwi na wzgórzach w pobliżu stolicy. Paul Ward, pomysłodawca projektu reintrodukcji stwierdził, że pojawienie się piskląt to niezwykle ważny krok w kierunku odbudowaniu populacji kiwi w okolicach Wellington.
Reintrodukcja diabłów w Australii odnowiłaby ekosystemy
12 sierpnia 2015, 06:33Ponowne wprowadzenie diabłów tasmańskich (Sarcophilus harrisii) na kontynent australijski mogłoby wspomóc bioróżnorodność, ograniczając rozprzestrzenianie się lisów rudych i zdziczałych kotów w habitatach, gdzie wybito dingo.
Poprawili rozdzielczość 100 milionów razy
13 stycznia 2009, 12:21Naukowcy z IBM-a i Center for Probing the Nanoscale na Uniwersytecie Stanforda wykorzystali zmodyfikowany rezonans magnetyczny (MRI) do wykonania zdjęcia o rozdzielczości 100 milionów razy większej, niż można uzyskać za pomocą standardowego MRI. Osiągnięcie uczonych umożliwi obserwacje trójwymiarowych struktur w nanoskali.
Supererupcja wulkaniczna nie pociągnie za sobą katastrofalnego ochłodzenia Ziemi
5 marca 2024, 08:47Naukowcy z Goddard Institute for Space Studies (GISS) i Columbia University postanowili odpowiedzieć na pytanie, czy supererupcja wulkaniczna mogłaby tak schłodzić Ziemię, że miałoby to katastrofalne skutki dla ludzkości. Wielkie erupcje wulkaniczne, wprowadzając do górnych partii atmosfery duże ilości pyłu, powodują przejściowe ochłodzenie. Tak było w roku 1816 – nazwanym „rokiem bez lata” – który nastąpił po erupcji wulkanu Tambora w kwietniu 1815 r. Autorów badań interesował jednak wpływ znacznie silniejszych erupcji, jak wybuch wulkanu Toba sprzed 74 000 lat
Oszukujemy na końcu
16 września 2015, 10:08Ludzie są bardziej skłonni oszukiwać na końcu niż na początku jakiejś aktywności. Nasze życie jest pełne zakończeń - kończymy szkołę, zmieniamy pracę jedną na drugą, kończymy związki czy sprzedajemy mieszkania. Świadomość końca pewnego etapu wywołuje w nas najróżniejsze emocje
Skąd się biorą... gatunki?
5 lutego 2009, 00:58Naukowcy z Uniwersytetu Nottingham donoszą o dokonaniu odkrycia, które może wyjaśniać molekularny mechanizm powstawania nowych gatunków. Jak pokazują na przykładzie żyjących w naturalnych warunkach roślin, przyczyną zjawiska może być przemieszczanie się fragmentów DNA pomiędzy różnymi fragmentami genomu.
Picie alkoholu w czasie lotu nie sprzyja układowi krążenia
5 czerwca 2024, 10:51Połączenie alkoholu i długodystansowych lotów jest szkodliwe dla układu krążenia, informują naukowcy z Niemieckiego Centrum Kosmicznego. Z artykułu opublikowanego na łamach pisma Thorax dowiadujemy się, że alkohol w połączeniu z ciśnieniem panującym w kabinie samolotu pasażerskiego, znacząco obniża saturację krwi i zwiększa tętno. Zjawiska te trwają przez długi czas i dotykają również osób młodych i zdrowych.
Kontrola nad bąbelkami
29 października 2015, 11:08Fenomen gotującej się wody jest wykorzystywany w większości elektrowni elektrycznych, systemach chłodzenia i ogrzewania czy w instalacjach do odsalania wody morskiej. Teraz - po raz pierwszy w historii - naukowcy z MIT-u wykazali, że są w stanie kontrolować pęcherzyki powietrza w gotującej się wodzie
Nadchodzi przełom w leczeniu grypy?
24 lutego 2009, 02:09Amerykańscy naukowcy opracowali lek, który może - ich zdaniem - powstrzymać zakażenie dowolnym szczepem wirusa grypy. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, pierwsze testy na ludziach mogą ruszyć już za dwa-trzy lata.
Terraformowanie Marsa łatwiejsze niż sądzono. Nanoczątki mogą podnieść temperaturę o 28 stopni
9 sierpnia 2024, 08:56Na łamach Science Advances opisano rewolucyjny scenariusz terraformowania Marsa i ogrzania jego powierzchni. Pomysł, przedstawiony przez naukowców z University of Chicago, Northwestern University oraz University of Central Florida, polega na uwolnieniu do atmosfery odpowiednio przygotowanych cząstek pyłu, które ogrzałyby Czerwoną Planetę o ponad 50 stopni Fahrenheita (ok. 28 stopni Celsjusza). Opisana metoda może być 5000 razy bardziej efektywna, niż dotychczas proponowane.

